Koszykówka damska

Trening - środa, godz. 19:30 – 21:00, sala gimnastyczna XV LO, Al. Dygasińskiego 15, Kraków; mapa;
Koszt udziału w zajęciach:
- abonament - 10 PLN/zajęcia, płatny za wszystkie treningi w miesiącu na konto stowarzyszenia do 5-go każdego miesiąca;
- pojedynczy trening - 12 PLN;

Kontakt ;


WAŻNE! Osoby zainteresowane uczestnictwem w zajęciach prosimy najpierw o kontakt mailowy na


Sekcja koszykarska powraca. Treningi są dla wszystkich chętnych, niezależnie od stopnia zaawansowania. Stawiamy przede wszystkim na dobrą zabawę. Uwaga na możliwe zacieśnienie więzi poprzez staranowanie kogoś z drużyny.

koszykowka koszykowka koszykowka










Mini rozgrywki koszykówki kobiecej

Kraków, 12.10.2013

Mini BasketHistorie tego typu najczęściej zaczynają się od tego, że ktoś lub ktosia, w przypływie nieuwagi, szaleństwa lub absolutnie niezrozumiałego dobrego humoru postaranawia wpaść na pomysł. Tym razem padło na Saszę i Dorotę. Wymyśliły sobie w Krakowie mini-rozgrywki damskiej koszykówki. A ponieważ dobry pomysł, jak porządna choroba zakaźna, roznosi się szybko i skutecznie i tak od planu do planu, maila do maila, połączonego z tradycyjnym „Pomożecie? Pomożemy!” i oto w sobotę 12 października 2013, w hali Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, 40 zawodniczek z 5 drużyn w asyście swoich kibiców stawiło się na pierwszych Mini Rozgrywkach Damskiej Koszykówki – Krakersowe eNeRGy organizowanych (i tu niespodzianka) przez Krakowski Klub Sportowy Krakersy i klub NRG z Kijowa. Na miejscu poza dwiema drużynami krakowskimi, które przyjęły słodkie pseudonimy Dropsy i Landryny oraz drużyną NRG z Kijowa, pojawiły się również Posępne Czerepy, głównie z Warszawy i DNDK Multiaction z Wrocławia.
Mini BasketOd początku do końca dziewczyny pokazały, że nie będą to tylko rozgrywki rekreacyjno-towarzyskie, ale przede wszystkim zażarta walka do ostatniego gwizdka, niekiedy z siłą kolumny pojazdów pancernych. Atmosferę podgrzewały zagrzewające do boju okrzyki, dobiegające w dwóch językach zarówno zza lini bocznych jak i z trybun. Im bliżej było końcowego gwizdka, o czym przypominały okrzyki Natalii (sędziny), że „gramy jeszcze 30 sekund”, często zresztą wyjątkowo długich sekund, tym bardziej rozgrywki stawały się gorące, że niejednokrotnie starano się wciągnąć w nie sędzinę główną, która jednak była nieugięta i twardo i obiektywnie sędziowała rozgrywki. Fantastyczna sportowa atmosfera generowana przez zawodniczki i kibiców wraz z (mamy nadzieję) przyjazną gościną wolonatriuszy z KKS służących sokiem, wodą i ciastkiem (i tu z wrodzonej skromności w ogóle nie wspomnę ciasta czekoladowego) stworzyły naprawdę miły, sportowy dzień.
Mini BasketTurniej bezapelacyjnie wygrała drużyna DNDK Multiaction z Wrocławia, których zawodniczka – Małgorzata - została MVP turnieju. Zaraz za nimi uplasowały się Posępne Czerepy oraz kolejno Landryny Kraków, Dropsy Kraków i NRG z Kijowa. Gdzieniegdzie można było usłyszeć, że rewanże już są w fazie planów.
Całość zwieńczyło After Party, połączone z rozdaniem dyplomów i upominków. Odbyło się dzięki gościnności partnera turnieju, którym był krakowski Klub LaF. Ufudnował on również nagrodę dla zwyciężczyń (dziękujemy!). A potem była już tylko szalona zabawa i tańce do późnych (wczesnych?) godzin - pociągi, czacze, poga i z dobrych źródeł (sam Mini Basketwidziałem) wiem, że niektórzy bawili się tak przednio, że nastepnego dnia dotknął ich bardzo ciężki ból istnienia.
I tak kończy się ta historia dobrego pomysłu, który przerodził się w niezapomnianą sportową imprezą. Oby takich pomysłów więcej i obym mogł śmiało powiedzieć – „Do zobaczenia na następnych, może już nie mini, rozgrywkach damskiej koszykówki!”